- Tyle razy mówiłam, że wystarczy, że wystarczy tych kłótni, że chce się rozstać ale Ty szedłeś w zaparte, że będziesz ratował, że się kochamy i damy radę.. Łukasz ja od dawna myślałam o tym żeby się rozstać, tylko za każdym razem coś mnie ciągnęło albo Ty próbowałeś coś ugrać, a ja żyłam tak naprawdę myśląc o tym żeby odejść..Łukasz ja każdego dnia wstawalam i kladlam się z myślą, że to nie ma sensu, że nie możemy być razem..i to nie dlatego, że kogoś poznałam.. Nie, wciąż Cię kochałam ale nie potrafiłam żyć z Tobą.. Ja wciąż Cię kocham ale nie wyobrażam sobie już być z Tobą, mam dość bania się czy pójdziesz i się napierdolisz, czy wrócisz do domu..Lukasz jaką ja mam pewność, że mnie nie zdradzałeś, teraz mam się bać czy mnie nie uderzysz.. Raz uderzyłes, zrobisz to i drugi raz, trzeci, piąty, dziesiąty.. Ja chcę normalnego życia, ja chce faceta, który jest ze mną a nie bywa tylko wtedy kiedy mu się chce seksu..Lukasz Nas poza łóżkiem nic nie łączyło..ja chcę człowieka, który będzie moim przyjacielem, który będzie mnie szanowal i wspierał..ja chcę miłości, nie kolegów, nie piwa, wódki..ja chcę normalnego związku którego z Tobą nie stworzę..bo jedyne czego pragnę od Ciebie to tego żebyś zostawił mnie w spokoju, żebyś dał o sobie zapomnieć, zapomnieć o miłości i bólu który mi sprawiles.
czwartek, 13 czerwca 2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz